Oryginał

Październik 30, 2009

Spam

W działach: Kultura, Ludzie, Świat — Tagi: , , , — Napisał Ghassan o

Dostałem tydzień temu “nigeryjski spam”, który był o tyle ciekawy, że nie był nigeryjski, a arabski. Autorka (autor?) przedstawiła się jako panna Ameena Mohammad, pochodząca z Wybrzeża Kości Słoniowej, i stwierdziła, że znalazła mnie dzięki jednej ze stron, na której czasami bywałem (podała linka i w ogóle). Najwyraźniej jej niedawno zmarły (w tajemniczych okolicznościach, a jak!) ojciec był “magnesem biznesów”, cokolwiek to znaczy, i zostawił jej 6,5 mld Dolarów Stanu Zjednoczonego (sic). W treści, oprócz standardowej lawiny błędów ortograficzno-gramatycznych, było również sporo odniesień do Allaha, co wydało mi się odrobinkę niesmaczne, ale pewnie w klasycznej nigeryjskiej postaci jest równie wiele odniesień do chrześcijańskiego Boga.

Nieco mnie mail zaskoczył – to dość mocno “stargetowany” spam. Jestem ciekaw czy pisała to żywa osoba, czy nazwisko “autorki” było wygenerowane przypadkowo, a może na podstawie jakiegoś algorytmu który użył arabsko-muzułmańskiego schematu na podstawie mojego nazwiska?

Rozbawiły mnie pytania na końcu listu:
1. Czy możesz mi szczerze z własnego serca pomóc?
2. Czy mogę Ci całkowicie ufać?
3. Jaki procent całkowitej sumy będzie dla Ciebie dobry po transferze funduszów na twoje konto i gdy przyjadę by Cię spotkać?

Październik 27, 2009

Tropienie absurdów – Antyglobaliści

W działach: Bez komentarza, Polska — Tagi: , , , , , , — Napisał Ghassan o

Znalezione na ulicy Zachodniej w Łodzi.

Uwaga – zawiera wulgarny język!
(więcej…)

Gdy czas się oddala [2]: okno

W działach: Sztuka — Tagi: , , , , — Napisał Gaspar o

Lubię spać do południa. Uwielbiam budzić się i mieć świadomość, że będzie już tylko ciemniej, że dzień z każdą chwilą ucieka, a każda następna chwila będzie bliższa nocy.

Ale za każdym razem gdy wstaję o nieprzyzwoicie późnej porze żal mi wschodu. Cudny moment narodzin światła bowiem najsilniej ze wszystkich zamienia przedmioty raczej martwe i smutne w pełne radości obrazy, a pierwsze promienie dodają sensu aktom ludzkiej bezmyślności przemieniając je w małe dzieła sztuki.

(więcej…)

Październik 24, 2009

No.15 “Miasto wolności”

W działach: Inne — Tagi: , , , , — Narysował Gregu o

strip15
vide

Październik 22, 2009

Lwów – miasto wolności

W działach: Inne — Tagi: , — Napisał Arkazy o

Magia Lwowa

Gaspar nie jest jedynym miłośnikiem Lwowa. Dla mnie również gród Lwa jest najulubieńszym miastem na świecie – dlaczego?
Niech zapiski z mego Dziennika Podróży po ukraińskiej ziemi służą Wam za odpowiedź: (więcej…)

Październik 21, 2009

Słowa na fali

W działach: Dla zakochanych, Muzyka — Tagi: , — Napisał Gaspar o

Radio jest medium, które fascynuje mnie najmocniej. Angażuje wyobraźnię i kreuje więzi, łączy niezobowiązujące słuchanie w tle z zaangażowanym wyczekiwaniem na ulubioną audycję, jest cudownym, pełnym połączeniem słowa i dźwięku. Radio autorskie, mówione – silnie związane z osobą prowadzącego – wprawia mnie w zachwyt. (więcej…)

Zachęta do odlotu

W działach: Inne, Kultura — Tagi: , , , , — Napisał Arkazy o

Nie, nie będę Was namawiał do narkotyków. Chciałbym polecić film animowany “Odlot” wytwórni Pixar/Walt Disney, który miał swoją premierę w kraju nad Wisłą kilka dni temu, to jest 16 października. Nierzadko – jak przystało na przyszłego ekonomistę – pozwalam sobie na tekst niezwiązany z kluczowymi problemami ludzkości, więc cóż skłoniło mnie do zajęcia się produkcją dla dzieci? Otóż, chwyciła mnie – bestia za serce – i nie chce puścić! (więcej…)

Październik 20, 2009

Gdy czas się oddala… [1]: dziewczynka

W działach: Sztuka, Świat — Tagi: , , , , — Napisał Gaspar o

Wstępniak

Jeśli miałbym określić co ostatnio fascynuje mnie najbardziej, czego szukam najintensywniej – napisałbym, że uganiam się za pięknem. Uganiam, to znaczy – w dość wariacki sposób tropię je wszędzie gdzie się znajduję, a tułam się po świecie tu i ówdzie właśnie po to by po raz kolejny poczuć to co czuje się widząc coś lub kogoś pięknego.

Najczęściej to, czego szukam, znajduję zupełnie nie tam, gdzie wydaje się to oczywiste. Łatwiej mi zauroczyć się pejzażem niż obrazem w galerii sztuki, ciekawym nagrobkiem na prowincji niż architekturą chluby miasta – zabytkowej i świetnie utrzymanej starówki, i tak dalej.

Niektóre z tych wspomnień i wrażeń udaje się utrwalić na fotografiach. Wyjmuję wtedy aparat, bawię się poszukiwaniem światła i perspektywy i zabieram to, co zdołałem zobaczyć, ze sobą. Tak właśnie powstała nowa rubryka “Oryginału” – Gdy czas się oddala…. Od dziś co wtorek na łamach “O”. (więcej…)

Październik 17, 2009

Trzydzieści jeden

W działach: Dyskusje, Kultura, Polska — Tagi: , , , , , — Napisał Ghassan o

No więc siedziałem sobie dzisiaj na pierwszych (i, jeśli to ode mnie zależy, ostatnich) ćwiczeniach z przedmiotu nazwanego “Algorytmy i struktury danych” (zignorujmy na moment moje “złe” wybory życiowe i kompletnie nieadekwatną nazwę przedmiotu do jego zawartości). Siedziałem, i słuchałem, jak Szanowny Pan mgr inż. plótł androny, używając najłagodniejszego zwrotu, choć nasuwają mi się inne, powszechnie wykorzystywane przez młodzież polską.

Nie mając niestety nic lepszego do roboty oprócz dźgania się długopisem w tętnicę by oszczędzić sobie cierpienia, zmuszony byłem słuchać głupot jakie magister wygadywał. A wygadywał je z prędkością jednego błędu na 4 minuty i 49 sekund. Z moich wyliczeń wynika, iż eSz Pe inżynier wypowiedział łącznie trzydzieści jeden poważnych błędów merytorycznych. Nie uproszczeń dla głupiej i niedouczonej gawiedzi. Jawnych, oczywistych dla każdego kto spędził więcej niż 10 minut w temacie, nieprawdziwości.

I to – na placówce edukacyjnej wyższego stopnia plasującej się (wg nadrektora do spraw studiów pierwszego stopnia który wypowiadał się cztery godziny wcześniej) na czwartym miejscu w Polsce. Na najlepszej i najstarszej placówce technicznej w regionie łódzkim. No dobrze, przyznam, kierunek na studiach niestacjonarnych. Ale czy to znaczy, że takim przygłupom jak ja, co płacą za coś, na co byli zbyt głupi żeby dostać za darmo, można wciskać może nie kit, ale kicz i badziew? Czy może po prostu nikt nie wetuje wykładowców? Może istnieje taki gwałtowny spadek w jakości nauczania przy przejściu ze studiów bezpłatnych w płatne, nawet na tych samych placówkach?

Przedmiot prezentuje naprawdę żenująco niski poziom, gdy jestem przekonany, bez cienia sarkazmu, że byłbym w stanie prowadzić go lepiej.

Zgodnie z antyedukacyjnym duchem artykułu, pierwszy akapit umyślnie i przekornie zacząłem od “no”.

Październik 15, 2009

No.14 “Demokracja”

W działach: Inne — Tagi: , , , — Narysował Gregu o

strip14
vide

Starsze artykuły »

Ta strona jest oparta na WordPressie